Lato nigdy nie obfitowało w ciekawe premiery na rynku gier. Sezon ogórkowy wziął w swe ramiona także twórców gier indie, więc pozostaje nam tylko śledzić wyprzedaże, zmieniać szatę graficzną niniejszego bloga (podoba się?) i czekać na kolejne, przynajmniej na „papierze”, rewelacyjne gry. A jeśli wymienimy takie tytuły, jak Cube World, Secrets of Grindea czy Crystal Catacombs, zaprawdę, jest na co czekać.
O Cube World było głośno jakiś czas temu: skrzyżowanie Zeldy i Minecrafta zwróciło uwagę sporej rzeszy graczy. Uraczeni screenami i gameplay'ami, serwowanymi nam przez twórcę w regularnych odstępach czasu (na oficjalnym blogu produkcji), pytaliśmy siebie i innych – kiedy, do cholery, premiera? Wollay – autor gry – wspominał tylko, całkiem logicznie, że gra zostanie wydana, kiedy ją ukończy (zmyślnie!). Wollay nie zdecydował się na udostępnienie płatnej alphy lub bety, jak to miało miejsce w przypadku Minecrafta, ponieważ:
This might work for a sandbox game but it doesn't work well for an action RPG like Cube World.Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że grze brakuje jeszcze całkiem sporo „banalnych” elementów:
We still need to add things like a start screen, menues, save slots and character creation, more content and need to finish the homepage. I don't know how long this will take but we're doing our best to finish everything as soon as possible.”
Musimy więc uzbroić się w cierpliwość i pamiętać, że gry nie tworzy zorganizowane studio, lecz jedna osoba.
Kolejny tytuł z chłodnej Skandynawii to Secrets of Grindea, klasyczny RPG akcji osadzony w konwencji graficznej rodem z kultowego SNESa. Gra, będąca wciąż w fazie produkcji, oferować ma tryb kooperacji dla czterech graczy, jednak wiele ważniejsza zdaje się duża dowolność w kreowaniu (customizacji) bohatera, niezliczona ilość przedmiotów, a także tak zwane pety, czyli zwierzęta towarzyszące nam podczas podróży.
Planowany termin wydania gry do przełom 2012 i 2013 roku. Późna premiera nie przeszkodziła w zdobyciu przez grę „Game of the Year – Swedish Game Awards 2012”.
Ostatnia z omawianych produkcji, Crystal Catacombs, to platformowa gra akcji (nazywana przez twórców RPG akcji), także w staromodnej konwencji graficznej, oferująca losowo generowane poziomy (mniam:) ), oraz aż 20 bossów do pokonania. Projekt, jak wiele innym tym podobnych przedsięwzięć, znalazł się na osławionym Kickstarterze i zyskał aprobatę darczyńców. Wymagana kwota 7,500 $ została relatywnie szybo zebrana. Twórcy oferowali ubogacenie gry o dodatkową zawartość w przypadku, gdyby wspomniana kwota byłaby wyższa. Ostatecznie licznik zatrzymał się na 16 tysiącach zielonych, dzięki czemu autorzy obiecali dołączyć do gry edytor map, co z pewnością wydatnie przyczyni się do wydłużenia jej żywotności. Póki co gra przypomina nieco Terrarię – zobaczymy, jak będzie z grywalnością.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz