wtorek, 13 listopada 2012

KONKURS - Dota 2 - WYNIKI


Nasz niszowy konkurs dobiegł końca! Znamy już zwycięzców, lecz, zanim napiszemy to wprost, krótkie sprawozdanie:

Jako, że kryteria konkursu były nad wyraz subiektywne, zebrano komisję w liczbie 6 osób, zaś każda z nich miała wskazać najlepszy wpis.

Bezapelacyjnie, najwięcej głosów zdobył wpis użytkownika 404, walka o drugie miejsce toczyła się przede wszystkim między użytkownikami Ingart i Burt. Ostatecznie, faworyt redaktora, Ingart, poległ w starciu z Burtem, i to Burt zgarnia  drugi klucz.

Reasumując wyniki głosowania, gift-keye zdobywają:

404
Burt

Serdeczne gratulacje!

Celem uzyskania nagrody, ww. użytkownicy proszeni są o wysłanie maili z informacją o nicku ze steama (jeżeli nie posiadacie steama, służymy pomocą, także za pośrednictwem maila) lub, opcjonalnie, adresu e-mail powiązanego z platformą steam. Maile prosimy kierować na adres widoczny w profilu autora niniejszego wpisu (Michał), do piątku, do godziny 23.59.

Podsumowanie merytoryczne:


Użytkownik Maciek wskazał na Battlefield 1942, grę bez wątpienia kultową i do dziś grywalną (o ile nie spędziliśmy zbyt dużo czasu przy Bad Company 2 lub BF 3), a od niedawna dostępną ZA DARMO na platformie Origin (link do BF 1942).

Thenfiren wyróżnił równie znakomitą, choć już nieco zapomnianą grę, prawdopodobnie najlepszą strategię w uniwersum Śródziemia, The Lord of the Rings: The Battle for Middle-Earth. Choć rok 2004 obfitował w wiele znakomitych produkcji, Bitwa o Śródziemie była typową grą "na okładki branżowych czasopism". 


Ingart wskazał dwa tytuły - Dungeon Keeper 2, przy prezentacji którego fantastycznie opisał granie "złymi", co, w sumie, jest piekielnie (sic!) dobre, oraz inny tytuł w klimatach lochów - Dungeon Crawl Stone Soup, czym zdobył uznanie kochającej takie gry redakcji. Szkoda, że w komentarzu zabrakło polskich znaków, przecinków, albo przynajmniej wyjaśnienia, dlaczego tak się stało.


Pierwszy na dwustopniowym podium, Burt, całkowicie uderzył w nostalgię, i porwał dusze członków komisji nieśmiertelnym Lotusem III:





Słyszycie tę muzykę? Genialna! Zresztą jak i cała gra, której duch przesiąknął później do Need for Speed. 



404 zaczął, można by rzecz, od standardowego klasyka - CSa 1.6 (404, jak wrażenia z CS: GO?), by potem przejść do innego, bodaj jeszcze większego - Final Fantasy VII. 404 opisał to, co w tej grze najpiękniejsze: muzykę i fabułę, co stało się dla niego pretekstem do szerszej uwagi o kondycji współczesnych gier, oraz do postawienia tezy, iż dobre, żywotne tytuły warte są każdych pieniędzy (w tym Contra, nowy kartridż dostępny na Amazonie już od 599$).

Pozostańmy, na koniec, przy Final Fantasy VII:




1 komentarz:

  1. Faktycznie, nie wspomniałem o muzyce, a soundtrack Patricka Phelan'a to jeden z moich podstawowych albumów :)

    Dziękuję za nagrodę i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń